Aci-WKS Opublikowano 2 Lutego 2023 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2023 Witam, dawno mnie nosiło do podzielenia się z Wami pewnymi spostrzeżeniami a mianowicie : czy jest sens „gonić” za maksowaniem wyzwań. W Nowy Rok zapragnąłem podnieść swój poziom w teleskopie szukając wyzwania na VI poziomie. Abyście nie szukali – okaz 500 gram, linka do 1.5 kg oraz bat UL. Dwa warunki spełniałem, gorzej było z tym pierwszym. Sielawa wyszła na Rzece Volkov i Jeziorze Kuori, zacząłem od rzeki. Zakupiłem bilety (te najtańsze) na pomoście nie było chętnych więc popłynąłem sam. Nie powiem, było nawet przyjemnie, ponieważ pod koniec obok opuszczonej fabryki ktoś puścił muzykę i przez dwie godziny koncertował Sabaton. Koncert zrekompensował koszt 4 godzinnego wędkowania. Ryby jak to w tym roku, ze świeczką szukać a jak już weźmie to pójdzie z hakiem, no cóż Micro Carbon 1.5 kg i tak bywa. Na powrocie na pomoście był koleś ale haków nie chciał dać, pokazał gdzie jest sklep. No cóż, zawinąłem mandżur i……………pojechałem z Tewji Mleczarzem na targ nabiałowy nad Jezioro Kuori. Koszt podróży ponosiłem sam w wysokości 25.90 – nie wszyscy chcą się integrować i ponosić koszty. No cóż, wszak miałem w zamyśle wskoczenie na VI level. Zmagałem się dwie godziny, straciłem jeden hak ale znalazłem kalkulator – nawet działał. Tak myślałem czy to czasem nie zgubił go jakiś kolega Mleczarza, na targu było ich sporo. Tak więc siadłem pod drzewem i włączyłem kalkulator i …………….wstałem zadowolony. Utwierdziłem się, że coś złego (obecnie) dzieje się z zarobkami w RF 4. W styczniu (dokładnie 16) zatargałem swoje Legacy TI do naprawy. Proszę osobę światłą (która przeczytała do tego miejsca) o interpretację poniższego. A więc naprawa przelotek tyczy się ich wymianie czy (nie daj Bóg) napawanie brakujących materiałów. Jeżeli wymiana – sztuka za sztukę to dlaczego ceny naprawy rosną wraz z % zużycia ? Coś jest chyba nie tak, a i tak buli się za 27 % zużycia po 2150 – 2170 za sztukę. To jeszcze nic. Wracam do kalkulatora i siedzenia pod drzewem na Kuori.i tak sobie liczę - złapałem 103 rybki (nie ryby) za które dostałem 119.73 w ten zarobek zainwestowałem koszt 103 sztuk Larwy Jętki – za około 70.80 i 103 sztuki Jętki – za około 41.90 . Tak więc koszty zakupu przynęt – 112.70 nie licząc kosztów podróży, jedzenia oraz picia. Tak dokładnego liczenia nauczył mnie ten co mnie tutaj przywiózł, a tak zapewniał podczas drogi, że trofki Sielawy ścielą się wszędzie. Tylko łapać. Kto ma łapać, ten łapie – ostatnio nawet ten co nie miał nawet dodanych punktów na grunt. Czyli co ? Od dnia dzisiejszego kończy się pewna epoka, latania za konkretnym gatunkiem i podnoszenie (jak to nazywają w niektórych teamach) swojego ego. Połamania Pany 😊 Dobrze że idzie ocieplenie, karta PZW opłacona, zanęty i osprzęt uzupełnione i nad Odrę na feeder. Ps. A o spotach i miejscach gdzie można połapać, nie pytajcie bo sam nie wiem. 2 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się
Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu
Zaloguj się